Ćwiczenia z równowagiMinisterstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej uruchomiło platformę promującą mechanizmy godzenia ról rodzinnych i zawodowych. Czy jednak dobre chęci wystarczą, by stworzyć w firmie przyjazną atmosferę?Paulina Nowosielska•08 czerwca 2017
Ostatnia nadzieja PolskiDo niedawna PiS bił w Elżbietę Bieńkowską równie mocno co w Donalda Tuska. Dziś politycy tej partii mówią o niej: to polski komisarzPatryk Słowik•08 czerwca 2017
Złe firmyZatruwają, oszukują, okradają klientów i inwestorów. Czasami bezkarnie. Ale za ich istnienie nie obwiniajcie wolnego rynkuSebastian Stodolak•08 czerwca 2017
W obronie kast: Deregulacja za wszelką cenę? To nie jest dobry pomysłZnów dużo mówi się o deregulacji, która miałaby oczyścić korporacje zawodowe z patologii. Jednak otwarcie drzwi dla wszystkich nie jest dobrym pomysłem. Patryk Słowik•04 czerwca 2017
Teraz liczy się tradycja. Reszta to tylko mody, które przeminąPodstawowe normy społeczne się nie zmieniają. Albo zmieniają się bardzo powoli. Reszta to tylko mody. PrzeminąJadwiga Sztabińska•04 czerwca 2017
Superman z pośredniaka: Kim naprawdę jest broker edukacyjny?Kiedy lądujesz na bezrobociu, on już stoi w drzwiach twojego domu z ofertą pracy. A jeśli zamarzysz zmienić zawód, podpowie, co dalej. Kto taki? Broker edukacyjny – od lat obecny na rynku pracy, ale znany tylko ze słyszenia. Konrad Wojciechowski•04 czerwca 2017
Ekonomia potrzebuje reform. I to szybkoEkonomiści uwielbiają wzywać do reform, z trudnością przychodzi im reformowanie samych siebie i swojej dziedziny. A jednak zaczęli to robić. Sebastian Stodolak•03 czerwca 2017
Berlin przymyka drzwi. Czy Niemcy ograniczą dotacje z UE dla Polski?Jeszcze niedawno Polska uważana była za „mniejsze Niemcy”, także przez samych Niemców. Jako silny, stabilny i godny zaufania partner zyskiwała większy wpływ na wydarzenia w Europie. Nowa, „podmiotowa” polityka zagraniczna zniechęciła do Polski wielu sojuszników, ale Berlin nie reagował na konfrontacyjne gesty i wydawał się trwałym punktem oparcia. Teraz okazuje się, że to niemiecki rząd może ograniczyć wsparcie z funduszy UE dla Polski. Co poszło nie tak?Andrzej Godlewski•03 czerwca 2017
Plotkuję, więc jestem. Skąd się wziął język?Skąd się wziął język? Dlaczego potrafimy mówić? Niektórzy naukowcy twierdzą, że to jeden z najtrudniejszych problemów nauki w dziejach. Najpewniej mają racjęPiotr Kofta•02 czerwca 2017
Dmowski nie jest sexy. Wyobraźnią Polaków zawładnął PiłsudskiMówiąc krótko: człowiek demolka. Gdzie się pojawi, oczekuje bezwarunkowego podporządkowania albo rękami tych, którzy mu się bezwarunkowo podporządkowali, wszystko rozpieprzy (...)” – pisze o Józefie Piłsudskim w „Złowrogim cieniu Marszałka” Rafał A. Ziemkiewicz. „Niezdolny do jakiejkolwiek kooperacji, do funkcjonowania innego niż w roli dyktatora (...)” – dodaje oskarżycielsko. Andrzej Krajewski•02 czerwca 2017
Woś: Więcej pokory, drodzy fukuyamiściEkonomista z nowojorskiego City University Branko Milanović boi się otworzyć lodówkę. No, nie tak dosłownie. Pracujący od lat w USA Serb napisał na blogu, że właściwie nie sposób dziś uczestniczyć w dyskusji publicznej – nieważne, czy w gronie ekonomistów, publicystów, politologów, antropologów, czy speców od stosunków międzynarodowych – która nie rozpoczynałaby się od rozważań na temat populizmu i rychłego końca liberalnej demokracji. Nic dziwnego, pisze Milanović, że niedługo pojękiwania takie zaczną go dochodzić nawet z lodówki i piekarnika.Rafał Woś•02 czerwca 2017
Bąk: Porsche, nie mam zamiaru cię przepraszaćMnóstwo znajomych twierdzi, że mam najfajniejszą pracę na świecie. Wielu z nich podejrzewa, że jestem nieślubnym synem Dietera Zetschego albo Matthiasa Muellera, ewentualnie musiałem się przespać z kimś ważnym. Przykro mi, ale prawda jest zupełnie inna. Łukasz Bąk•02 czerwca 2017
Woś o książce Ladislau Dowbora: Witajcie w wielkim cyrku [RECENZJA]Znacie państwo Ladislaua Dowbora? Jeśli nie, to nadarzyła się dobra okazja, by się z tą oryginalną postacią zaznajomić. 02 czerwca 2017
Wenezuela: Syk końca rewolucjiMilion ludzi na ulicach, niemal trzy miesiące nieustannych protestów, w trakcie których padają zabici i ranni. System stworzony przez Hugo Cháveza może nie przetrwać nawet pięciu lat po jego śmierci.Mariusz Janik•02 czerwca 2017