Za bałagan na biurku pracownika spotka kara
Pracuję w biurze – pisze pani
Marzena. – Ostatnio przełożony
zaczął wymagać codziennego sprzątania
biurka, porządkowania segregatorów. Byłam tak
zawalona obowiązkami, że kilka razy
zlekceważyłam polecenie. Usłyszałam,
że jeśli zrobię tak jeszcze raz, mogę
dostać upomnienie, a w ostateczności grozi mi
dyscyplinarne zwolnienie z pracy. Czy rzeczywiście za
nieposprzątanie biurka mogę zostać zwolniona?
Przecież to absurd – denerwuje się
czytelniczka