Zamiana ekwiwalentu na dni wolne w naturze wymaga zgody pracownika
Kończy mi się umowa o pracę na
czas określony. Szef już zapowiedział, że
firma podpisze ze mną nowy kontrakt
obowiązujący od dnia następującego po
tym, jak zakończony zostanie okres zatrudnienia z
pierwszej umowy. W związku z tym, że w czasie
kończącej się umowy ani razu nie
skorzystałam z urlopu wypoczynkowego, zapytałam w
kadrach, co się stanie z przysługującymi mi
dniami wolnymi. Otrzymałam odpowiedź, że
przejdą one automatycznie na czas obowiązywania
nowej umowy – opisuje swoją sprawę pani
Justyna. – Tymczasem w kodeksie pracy
przeczytałam, że w przypadku zakończenia umowy
o pracę mogę domagać się ekwiwalentu za
niewykorzystany urlop. Któż więc się
myli: ja w interpretacji przepisów czy też
wydział kadr w firmie, w której pracuję
– pyta czytelniczka w dalszej części
przesłanego do redakcji e-maila