- Mamy do czynienia z typowym węzłem gordyjskim. Nastawienie środowisk, które dopominały się o praworządność, było takie, że wszystkie "wadliwe powołania" powinny być uznane za niebyłe - powiedział Jan Maria Jackowski, analityk polityczny, były parlamentarzysta.
Jak dodał, proces legislacyjny polega na tym, że nie tylko należy przyjąć ustawę, ale ważnym uczestnikiem tego procesu jest prezydent. - Te nominacje, których dokonał są ważne. Podważanie pozycji "neosędziów" jest niezasadne - tłumaczył analityk polityczny.
Więcej w materiale wideo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu
!["Ludzie uciekali jak fala tsunami". Dramatyczna relacja świadka strzelaniny w Krakowie [ROZMOWA]](https://infor-web-static.incdn.pl/dgpstatic/upload/b3dza2ltLXJ5bmt1LTM5MzExMTM0LmpwZyIsInciOjE0MDB9-c15a75d7.webp)