Gdy uczestnikami postępowania przed sądem są osoby wykonujące zawód prokuratora, adwokata, radcy prawnego, komornika czy policjanta, to sam ten fakt nie uzasadnia przekazania sprawy sądowi równorzędnemu. Konieczne jest wykazanie, że w danym przypadku, z uwagi na istniejące relacje i intensywność kontaktów na gruncie zawodowym lub towarzyskim z sędziami sądu właściwego, zachodzi uzasadniona obawa co do ich bezstronności. Stwierdził tak właśnie Sąd Najwyższy.
Sprawa dotyczyła akurat funkcjonariuszy policji. Zostali oskarżeni o przestępstwo przeciwko wiarygodności dokumentów. Właściwy miejscowo sąd uznał jednak, że najlepiej by się stało, gdyby sprawę przekazano sądowi równoległemu. Powód?
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.