Sąd nie pozbędzie się niechcianego gościaFakt, że stały bywalec sądowych sal nie poważa sędziów, z którymi ma do czynienia, to za mało, aby przekazać sprawę innej jednostce. Uznał tak Sąd Najwyższy. Jak bowiem stwierdził, byłaby to prosta droga do podważenia ustawowego modelu determinującego właściwość miejscową sądów oraz skutkowałoby to przedłużaniem postępowań.Marzena Sosnowska•28 grudnia 2021
Prawnik i policjant niekoniecznie muszą kolegować się z miejscowym sędziąGdy uczestnikami postępowania przed sądem są osoby wykonujące zawód prokuratora, adwokata, radcy prawnego, komornika czy policjanta, to sam ten fakt nie uzasadnia przekazania sprawy sądowi równorzędnemu. Konieczne jest wykazanie, że w danym przypadku, z uwagi na istniejące relacje i intensywność kontaktów na gruncie zawodowym lub towarzyskim z sędziami sądu właściwego, zachodzi uzasadniona obawa co do ich bezstronności. Stwierdził tak właśnie Sąd Najwyższy.Marzena Sosnowska•18 maja 2021
Sporna kwestia opłat po przekazaniu sprawy przez EPU [OPINIA]Zmienione przepisy dotyczące elektronicznego postępowania upominawczego (EPU) zaczęły obowiązywać od 7 lutego 2020 r., choć nowelizacja procedury cywilnej weszła w życie 7 listopada 2019 r. Wprowadzenie kilku terminów wejścia w życie skorygowanych regulacji w ramach jednej nowelizacji doprowadziło do rozbieżności w ich wykładni.Błażej Wiśniewski•05 stycznia 2021