Upublicznienie danych dłużników podatkowych. Co na to ETPC?

prawo
<p>ETPC ocenił, czy węgierski organ podatkowy zachował równowagę między prawem do prywatności a interesem społeczności i prawami innych osób</p>ShutterStock
13 marca 2021

W 2016 r. węgierski organ podatkowy opublikował na swojej stronie internetowej, zgodnie z prawem krajowym, dane osobowe skarżącego L.B. na liście „podatkowych dłużników”, czyli osób, których zaległości i długi podatkowe przekroczyły równowartość 30 tys. euro.

Następnie dane znalazły się w wykazie „głównych oszustów podatkowych” (z zaległościami ponad 10 mln forintów trwającymi ponad 180 dni). Dane opublikowane na tych listach obejmowały imię i nazwisko, adres zamieszkania, numer identyfikacji podatkowej oraz kwotę niezapłaconego podatku. L.B. stwierdził, że publikacja jego danych osobowych na stronie internetowej organu podatkowego naruszyła jego prawo do życia prywatnego z art. 8 konwencji (skarga nr 36345/16).

ETPC zauważył, że skarżący nie zaprzeczył, iż publikacja jego danych osobowych miała podstawę prawną w prawie krajowym. Trybunał nie widział zatem powodu, aby kwestionować legalność tego środka. Celem publikacji była poprawa dyscypliny płacenia podatków, co służyło ochronie dobrobytu gospodarczego kraju oraz praw innych osób (tj. faktycznych i potencjalnych partnerów biznesowych skarżącego). W związku z tym trybunał uznał, że powołanie się przez węgierski organ podatkowy na konieczność ochrony praw i wolności innych osób w rozumieniu art. 8 par. 2 EKPC było uprawnione.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.