Gafa w ustawie kagańcowej. Powielona w kolejnym projekcie

Sąd. Sędzia, Akta sprawy.
<p>Jak do sprawy będą podchodzić rzecznicy dyscyplinarni?</p>Materiały prasowe
2 sierpnia 2022

Ustawodawca, zakazując kwestionowania statusu „neosędziów”, poszedł o krok za daleko. W efekcie sądy nie mogłyby np. odrzucać pozwów o rozwód skierowanych przez prokuratorów.

Ustawa kagańcowa (Dz.U. z 2020 r. poz. 190; weszła w życie 14 lutego 2020 r.) miała być odpowiedzią na uchwałę trzech połączonych izb SN ze stycznia 2020 r. (sygn. akt BSA I-4110-1/20), w której wskazano, jak powinien wyglądać test niezawisłości. Chodziło oczywiście o badanie przez sądy składów orzekających, w których udział brały osoby powołane na wniosek kontestowanej Krajowej Rady Sądownictwa. Rządzący, bojąc się, że w oparciu o tę uchwałę sądy będą masowo podważać status takich sędziów, wprowadziły regulacje, które miały tego zakazywać. Wśród nich znalazły się przepisy zabraniające sądom powszechnym, wojskowym, administracyjnym, Sądowi Najwyższemu kwestionowania umocowania sądów i trybunałów, konstytucyjnych organów państwowych oraz organów kontroli i ochrony prawa. Problem jednak w tym, że pojęcie umocowania jest niezwykle szerokie i może być rozumiane także w ten sposób, że zakazane jest podważanie umocowania wskazanych podmiotów do dokonywania czynności procesowych.

Pozostało 80% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.

Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381499mega.png