Narracja najbardziej zapalczywych zwolenników teorii, że w sądownictwie nie ma już niczego, w ostatni piątek legła w gruzach.
Ci, którzy twierdzili jeszcze niedawno, że wyrok wydany z udziałem sędziego, którego powołanie oceniała nowa Krajowa Rada Sądownictwa, jest nieważny/nieistniający, zaczęli cieszyć się z orzeczenia Sądu Apelacyjnego w Warszawie w sprawie immunitetu SSO Igora Tulei. Szkopuł w tym, że w składzie orzekającym był sędzia, który do sądu apelacyjnego awansował raptem miesiąc wcześniej. Przy udziale – a jakże by inaczej – nowej KRS.
Pozostało 89% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Pozostało 89% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Autopromocja
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.