Prawdziwą miarą systemowego bezprawia nie jest brak reakcji na naruszenia prawa, lecz wybiórcze traktowanie orzeczeń, które owe naruszenia stwierdzają.
Pozornie wszystko wygląda prawidłowo. Obywatelowi zapewnia się system ochrony prawnej, z którego może skorzystać, gdy uzna, że władza łamie jego prawa. Może zatem wnieść skargę do sądów krajowych, a gdy nie jest zadowolony z ich rozstrzygnięć, wyjść ze swoją sprawą do gremiów międzynarodowych działających na podstawie wiążących strony umów, które podpisał m.in. jego kraj. Jeśli przekona je do swoich racji, usłyszy korzystny dla siebie wyrok. Zobowiązania międzynarodowe płynące z umów i traktatów nakładają wówczas na państwo obowiązek realizacji takiego wyroku. I tak z większymi lub mniejszymi problemami to się dotąd odbywało.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.