SO mówi „nie” koncepcji orzeczenia nieistniejącego

sędzia sąd prawo
SO mówi „nie” koncepcji orzeczenia nieistniejącegoShutterStock / PawelKacperek
20 listopada 2024

Sąd I instancji nie ma kompetencji do jakiejkolwiek ingerencji w rozstrzygnięcie podjęte przez inny sąd. I to nawet wówczas, gdy zostało ono wydane z udziałem neosędziego.

Do takich wniosków doszedł Sąd Okręgowy we Wrocławiu. Zrobił to, uchylając głośne postanowienie Sądu Rejonowego dla Wrocławia-Krzyków we Wrocławiu (sygn. akt VII Ko 34/24). Jego autor, sędzia Piotr Mgłosiek, uznał, że jako sąd I instancji jest władny zakwestionować rozstrzygnięcie sądu wyższej instancji z tego powodu, że zostało ono wydane z udziałem neosędziego. W tym celu SR sięgnął po koncepcję nieważności orzeczenia. Próbował dowieść tym samym, że również sądy rejonowe mają ścieżkę, która umożliwia im kwestionowanie orzeczeń wydawanych przez osoby powołane na urząd sędziego z udziałem obecnej Krajowej Rady Sądownictwa. O orzeczeniu tym DGP pisał jako pierwszy w sierpniu br., wskazując na jego precedensowy charakter.

Pozostało 88% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Autopromocja
381453mega.png
381455mega.png
381148mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.