"Myśmy zgłosili sędziów, którzy byli gotowi współpracować w ramach reformy wymiaru sprawiedliwości”, powiedział prawie rok temu z senackiej mównicy minister sprawiedliwości podczas debaty dotyczącej ustawy kagańcowej, której stosowanie zawiesił kilka miesięcy później Trybunał Sprawiedliwości w Luksemburgu.
Z dłuższej wypowiedzi ministra wynikało, że w obecnym składzie Krajowej Rady Sądownictwa zasiadają właściwi przedstawiciele środowiska sędziowskiego, słowem najlepsi. Owa awangarda sędziowskiego stanu w dobiegającej końca kadencji rady wielokrotnie czyniła wysiłki, by do poziomu wyznaczonego im przez ministra dorównać.
Bożonarodzeniowa recydywa
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.