W pewnych szczególnych sytuacjach, gdy sprawa wymaga zapewnienia najwyższego profesjonalizmu, a w danym sądzie nie da się powołać składu orzekającego złożonego jedynie z sędziów karnych, postępowanie należy przenieść do innej jednostki – uznał Sąd Najwyższy.
Jak pisaliśmy na łamach DGP, Sąd Apelacyjny w Katowicach zwrócił się do SN z wnioskiem o przeniesienie toczącej się przed nim sprawy do innego sądu równorzędnego. Wskazał, że w składzie orzekającym znalazła się sędzia, która otrzymała awans do SA na skutek wniosku obecnej Krajowej Rady Sądownictwa.
Dlaczego zwrócono się do Sądu Najwyższego
Na publikację DGP w tym zakresie zareagowała sędzia Wiesława Namirska, rzeczniczka prasowa SA w Katowicach. W przekazanej korespondencji wskazała m.in., że sędzia, której dotyczył ten zarzut, po raz pierwszy o awans do SA starała się w 2015 r. Wówczas uzyskała pozytywną opinię sędziego wizytatora, kolegium SA w Katowicach oraz Zgromadzenia Przedstawicieli Sędziów Apelacji Katowickiej. Konkurs wygrał inny sędzia, choć KRS przyznała, że obie zgłoszone kandydatury spełniały wymagania ustawowe.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.