Warszawa nie tylko nie dostanie na razie pieniędzy z Brukseli, ale niebawem sama może musieć płacić. Komisja Europejska wnioskuje do Trybunału Sprawiedliwości UE o kary. Rząd twierdzi, że nie do niego należy realizacja środka tymczasowego, lecz do Sądu Najwyższego. Ale to on jest partnerem do rozmów dla KE i to on odpowiada za realizowanie postanowień TSUE – słyszymy w Brukseli
Bruksela uznała, że wbrew postanowieniu TSUE z 14 lipca Izba Dyscyplinarna w Sądzie Najwyższym nadal działa, i zwróciła się o nałożenie kar finansowych. Teraz to trybunał zdecyduje, czy Polska powinna zostać ukarana i jak surowo.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.