Bruksela traci cierpliwość. Rośnie rachunek za niepraworządność

tsue
<p>Komisja Europejska, której przewodniczy Ursula von der Leyen, postanowiła wczoraj skierować do TSUE wniosek o ukaranie Polski</p>Shutterstock
8 września 2021

Warszawa nie tylko nie dostanie na razie pieniędzy z Brukseli, ale niebawem sama może musieć płacić. Komisja Europejska wnioskuje do Trybunału Sprawiedliwości UE o kary. Rząd twierdzi, że nie do niego należy realizacja środka tymczasowego, lecz do Sądu Najwyższego. Ale to on jest partnerem do rozmów dla KE i to on odpowiada za realizowanie postanowień TSUE – słyszymy w Brukseli

Bruksela uznała, że wbrew postanowieniu TSUE z 14 lipca Izba Dyscyplinarna w Sądzie Najwyższym nadal działa, i zwróciła się o nałożenie kar finansowych. Teraz to trybunał zdecyduje, czy Polska powinna zostać ukarana i jak surowo.

Pozostało 97% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Autopromocja
381453mega.png
381439mega.png
381484mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.