Nie można uniemożliwić objęcia stanowiska asesora prokuratury osobie do tego uprawnionej tylko z tego powodu, że miała przerwę w karierze zawodowej i nie ubiegała się o wpis na odpowiednią listę w tym samym roku, w którym zdała egzamin prokuratorski. Taki wniosek płynie z lektury uzasadnienia wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie.
Sprawa trafiła do WSA na skutek skargi, jaką jedna z aplikantek aplikacji prokuratorskiej wniosła na decyzję dyrektora Krajowej Szkoły Sądownictwa i Prokuratury odmawiającą jej wpisu na listę klasyfikacyjną egzaminowanych aplikantów. O miejscu na owej liście decyduje suma punktów uzyskanych przez aplikanta ze wszystkich praktyk i sprawdzianów w czasie aplikacji. Następnie dokument taki jest przekazywany prokuratorowi generalnemu, który przedstawia aplikantowi propozycję pracy na stanowisku asesora prokuratury według kolejności miejsca zajmowanego na wykazie. Dyrektor KSSiP uznał jednak, że nie może umieścić nazwiska skarżącej na takiej liście, a to z tego powodu, że ubiegała się ona o wpis kilka lat po tym, jak zdała egzamin prokuratorski. Jego zdaniem z przepisów wynika bowiem, że na liście mogą być umieszczeni tylko aplikanci aplikacji prokuratorskiej egzaminowani w roku, w którym taki dokument jest sporządzany.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.