Zatrzymanie prawa jazdy na trzy miesiące jest równoległe z karą wymierzaną na podstawie kodeksu wykroczeń. Wśród licznych ekspertów, którzy tak twierdzili, szczególnie wypada wspomnieć podówczas doktora, dziś już habilitowanego, Marcina Warchoła.
Można by sądzić, że w kraju, gdzie obowiązywanie lub nie przepisów zależy nie tylko od decyzji ustawodawcy oraz sądów i trybunałów, lecz do pewnego stopnia nawet od publikatora aktów prawnych, nic już nie może zdziwić. Wniosek pierwszej prezes Sądu Najwyższego do Trybunału Konstytucyjnego w sprawie administracyjnego zatrzymania prawa jazdy jednak mnie zaskoczył. Głównie dlatego, że w przeciwieństwie do kilku innych wniosków kierowanych na al. Szucha (np. o zbadanie konstytucyjności art. 4171 k.c. dotyczącego odpowiedzialności odszkodowawczej Skarbu Państwa za bezprawie legislacyjne skierowany przez premiera albo ten I prezes SN dotyczący ustawy o dostępie do informacji publicznej czy prokuratora generalnego kwestionujący prawo SN i NSA do wydawania uchwał) intencją wnioskodawczyni wydaje się chęć rozwiązania rzeczywistego problemu, z którym borykają się obywatele.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.