Izba Dyscyplinarna Sądu Najwyższego nie czuje się adresatem orzeczeń Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej i będzie działać dalej, chyba że zmienią się przepisy krajowe.
We wtorek trzech sędziów Izby Dyscyplinarnej SN wydało postanowienie (sygn. akt I DO 8/21), w którym stwierdzono, że nie zachodzą przeszkody prawne do rozpoznania sprawy w przedmiocie zawieszenia sędziego w czynnościach służbowych albo uchylenia zarządzenia o przerwie w wykonywaniu tych czynności. Sprawa dotyczyła pewnego sędziego sądu okręgowe, który został zawieszony przez prezesa swojej jednostki na okres od 4 lipca do 4 sierpnia. W tym czasie o dalszym jego losie miała rozstrzygnąć Izba Dyscyplinarna. Wtorek był więc właściwie ostatnim momentem na podjęcie tej decyzji.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.