- Wszczęcie śledztwa nie oznacza, że członkowie KRS popełnili przestępstwo - mówi prof. dr hab. Jacek Giezek, wykładowca Uniwersytetu Wrocławskiego, adwokat w Kancelarii Adwokackiej JKG
Robert Bohdanowicz: Prokuratura Krajowa poinformowała w zeszłym tygodniu o wszczęciu postępowania przygotowawczego w sprawie przekroczenia uprawnień i działania na szkodę interesu publicznego w celu osiągnięcia korzyści osobistej przez 20 sędziów – członków Krajowej Rady Sądownictwa, w okresie od 2017 r. Co prawnik specjalizujący się w prawie karnym odczytuje z tej informacji?
Jacek Giezek: Przede wszystkim, że mamy do czynienia z sytuacją nową, bez precedensu w historii polskiego prawa karnego. Nie pamiętam, aby kiedykolwiek zaistniała sytuacja, gdy członkowie konstytucyjnego organu, jako grupa, stali się przedmiotem postępowania karnego z uwagi na nieprawidłowe ukształtowanie tego organu. Jednak na tę chwilę o samym przebiegu śledztwa wiemy bardzo niewiele; jest przecież objęte tajemnicą.
Znamy za to treść zawiadomienia o podejrzeniu popełnienia przestępstw skierowanego do prokuratora generalnego przez Stowarzyszenie Sędziów Polskich „Iustitia”. To ono zainicjowało to postępowanie.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.