KRS wycofała odwołanie w sprawie Dariusza Mazura. Ważna decyzja Rady

Temida
KRS wycofała odwołanie od wyroku sądu dyscyplinarnego uniewinniającego wiceszefa MS sędziego MazuraShutterstock
dzisiaj, 19:16

Krajowa Rada Sądownictwa zdecydowała o wycofaniu odwołania wniesionego przez „poprzednią, wadliwie powołaną KRS” od wyroku sądu dyscyplinarnego w Rzeszowie, który w czerwcu 2024 r. uniewinnił sędziego Dariusza Mazura, obecnie wiceministra sprawiedliwości – poinformowała w czwartek Rada.

Taka decyzja zapadła - jak poinformował w tym komunikacie rzecznik KRS sędzia Jarosław Łuczaj - na zakończonym w czwartek trzydniowym posiedzeniu Rady.

„Rada postanowiła wycofać odwołanie poprzedniej, wadliwie powołanej Krajowej Rady Sądownictwa od wyroku Sądu Dyscyplinarnego przy Sądzie Apelacyjnym w Rzeszowie, który uniewinnił sędziego Dariusza Mazura w sprawie dotyczącej wypowiedzi medialnej, w której sędzia miał użyć wobec prof. Małgorzaty Manowskiej sformułowań przypisujących jej popełnienie »zbrodni sądowej« lub »zbrodni prawniczej«” - napisał sędzia Łuczaj.

KRS wycofała odwołanie w sprawie Dariusza Mazura

O wniesieniu do SN jako sędziowskiego sądu dyscyplinarnego II instancji tego odwołania od wyroku dyscyplinarnego uniewinniającego Mazura w październiku 2024 r. zdecydowała KRS poprzedniej kadencji z sędziowskimi członkami wybranymi przez Sejm w czasach rządów PiS.

Jak podawała poprzednia KRS sędzia Mazur jako „popełnienie zbrodni prawniczej” ocenił „odmrożenie” przez ówczesną I prezes SN Małgorzatę Manowską Izby Dyscyplinarnej Sądu Najwyższego, wbrew zabezpieczeniu wydanemu przez Trybunał Sprawiedliwości UE. W tamtym czasie Trybunał Konstytucyjny orzekł, że przepis traktatu unijnego, na podstawie którego TSUE zobowiązuje państwa członkowie do stosowania środków tymczasowych ws. sądownictwa, jest niezgodny z konstytucją.

„Sąd dyscyplinarny uznał, że krytyka wyrażona przez sędziego Mazura była zasadna. Natomiast według KRS istnieje m.in. wątpliwość, czy sędzia Dariusz Mazur nie popełnił deliktu dyscyplinarnego” - wskazywała poprzednia Rada uzasadniając wniesienie odwołania.

Sędzia Mazur w rozmowie z Onetem 16 lipca 2021 r. mówił: „Pani Manowska pomaga naszemu +pseudo-Trybunałowi Konstytucyjnemu+ w niekonstytucyjnej zmianie ustroju naszego państwa. Ona przykłada rękę do zbrodni sądowej (...). W przyszłości, gdy do Polski wróci praworządność, kierująca SN prof. Manowska nie powinna mieć prawa pełnić funkcji w żadnym z zawodów zaufania publicznego. Nie powinna być sędzią, adwokatem, prokuratorem. Nie ma dla niej miejsca w sprawowaniu wymiaru sprawiedliwości po tej niesłychanej decyzji dotyczącej Izby Dyscyplinarnej. To, co zrobiła, to jest po prostu masakra”.

Dariusz Mazur uniewinniony. Sąd dyscyplinarny uzasadnił wyrok

O przeprowadzenie postępowania wyjaśniającego w sprawie „prowadzenia przez sędziego Sądu Okręgowego w Krakowie Dariusza Mazura działalności publicznej niedającej się pogodzić z zasadami etyki obowiązujących sędziów” do zastępcy rzecznika dyscyplinarnego sądów powszechnych zwróciło się w lipcu 2021 r. Kolegium Sądu Okręgowego w Krakowie. Ówczesne Kolegium doszło do wniosku, że „wypowiedzi sędziego wykraczają poza ramy dopuszczalnej i rzeczowej krytyki, a przez to uchybiają godności sprawowanego urzędu”.

Z kolei sędzia Mazur w rozmowie z PAP relacjonował wówczas, że podczas kolegium prezes jego sądu zarzuciła mu głównie to, że jego wypowiedź dla portalu „miała charakter upolityczniony”, a zarzuty, które przedstawił w niej sędzia, były „nieuprawnione”.

- Ja się z tym nie zgodziłem. Argumenty, które przedstawiła prezes – a zapytałem ją wprost, z czego wnosi, że wypowiedź była upolityczniona – odnosiły się do faktu, że mówiłem o Komisji Europejskiej, która jest organem politycznym, w związku z tym nie powinienem, jak rozumiem, mówić na jej temat – wskazywał sędzia Mazur.

W czerwcu 2024 r. przewodniczący trzyosobowego składu orzekającego sądu dyscyplinarnego przy rzeszowskim SA sędzia Dariusz Lotycz w ustnym uzasadnieniu uniewinniającego wyroku w tej sprawie mówił, że „intencją w żaden sposób nie było obrażenie czy poniżenie pani prof. Manowskiej”. - Intencją było zaalarmowanie społeczeństwa, że ta decyzja (odwieszenie Izby Dyscyplinarnej – PAP) jest niezwykle złą decyzją, niezwykle niebezpieczną – zaznaczał.

Zauważył też, że sędzia Mazur użył takiego sformułowania bo „wie, jakie będą konsekwencje tego odwieszenia Izby Dyscyplinarnej”. - Ostatecznie to pan sędzia Mazur miał rację – dodawał.

Jeden z sędziów składu orzekającego – sędzia sprawozdawca Grzegorz Zarzycki – złożył wtedy zdanie odrębne.

Do jednego z zadań Krajowej Rady Sądownictwa - zgodnie z przepisami - należy występowanie z żądaniami wszczynania postępowań dyscyplinarnych w stosunku do sędziów oraz odwoływanie się od orzeczeń dyscyplinarnych. (PAP)

mja/ mok/

Źródło: PAP
Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381542mega.png

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.