Czas się kończy, a niektórzy nauczyciele wciąż czekają na przelewy. Co się stało?

Czas się kończy, a niektórzy nauczyciele wciąż czekają na przelewy
Czas się kończy, a niektórzy nauczyciele wciąż czekają na przelewy. Co się stało?Shutterstock
28 sierpnia, 15:21

Choć sierpień jeszcze nie dobiegł końca, to wiele osób ma już poczucie, że rok szkolny 2026/2027 już się rozpoczął. Tymczasem nie wszystkie sprawy z roku minionego zostały już zakończone. Niektórzy nauczyciele wciąż czekają na przelew należnych im pieniędzy.

To już ostatnie dni sierpnia, a rok szkolny 2026/2027 praktycznie już się zaczął. Jak się jednak okazuje, część nauczycieli nadal czeka na przelewy, które powinny trafić na ich konta do 31 sierpnia. Teoretycznie, termin na dokonanie wypłaty jeszcze nie minął, jednak w praktyce niektórzy są już zaniepokojeni, bo zdecydowana większość uprawnionych dostała już należne im pieniądze. Skąd takie rozbieżności?

Czas na przelew się kończy, a pieniędzy nie trafiły do wszystkich

Jak wynika z art. 53 ust. 1a ustawy z 26 stycznia 1982 r. – Karta Nauczyciela, dla nauczycieli dokonuje się corocznie odpisu na zakładowy fundusz świadczeń socjalnych. Z tego odpisu wypłacane jest nauczycielowi do końca sierpnia każdego roku świadczenie urlopowe w wysokości odpisu podstawowego, o którym mowa w przepisach o zakładowym funduszu świadczeń socjalnych, ustalonego proporcjonalnie do wymiaru czasu pracy i okresu zatrudnienia nauczyciela w danym roku szkolnym. Ani prawo do niego, ani jego wysokość nie są uzależnione od spełnienia tzw. kryterium socjalnego. Oznacza to, że każdy nauczyciel, niezależnie od sytuacji rodzinnej, majątkowej i życiowej, ma co do zasady prawo do świadczenia w takiej samej wysokości (oczywiście przy uwzględnieniu różnic wynikających z wymiaru czasu pracy i okresu zatrudnienia). Co zrozumiałe, nauczyciele co rok niecierpliwie czekają na należne im pieniądze, choćby dlatego, że mogą one stanowić istotną pomoc przy organizacji letniego wypoczynku. Określenie w obowiązujących przepisach terminu wypłaty na „do końca sierpnia każdego roku” sprawia jednak, że w poszczególnych placówkach wypłaty są realizowane w różnych terminach. Niektórzy nauczyciele mogą więc dysponować należnymi im środkami już na początku lipca, a inni muszą na nie czekać aż do samego końca sierpnia.

POLECAMY: Zmiany w PIT odbiorą niektórym część korzyści z IKZE

W 2026 roku to świadczenie wynosi 2943,23 zł brutto

O jakich kwotach mowa w tym zakresie w 2026 roku? Jak już wskazano, wysokość świadczenia urlopowego przysługującego nauczycielom została odniesiona do wysokości odpisu podstawowego, o którym mowa w przepisach o zakładowym funduszu świadczeń socjalnych. Wynosi on na jednego zatrudnionego 37,5% przeciętnego wynagrodzenia miesięcznego w gospodarce narodowej w roku poprzednim lub w drugim półroczu roku poprzedniego, jeżeli przeciętne wynagrodzenie z tego okresu stanowiło kwotę wyższą. Z obwieszczenia Prezesa GUS z 19 lutego 2026 r. wynika, że przeciętne wynagrodzenie miesięczne w gospodarce narodowej, pomniejszone o potrącone od ubezpieczonych składki na ubezpieczenia emerytalne, rentowe oraz chorobowe w 2025 r. wyniosło 7770,04 zł, a w II półroczu 2025 r. 7848,60 zł. Jak widać, wyższa była kwota z II półrocza 2025 r., a w konsekwencji to ona stanowi podstawę naliczania odpisów na ZFŚS w 2026 r. Oznacza to, że odpis podstawowy wynosi 2943,23 zł i taka też jest w 2026 r. wysokość (kwota brutto) świadczenia urlopowego nauczyciela zatrudnionego przez cały rok szkolny w pełnym wymiarze zajęć.

POLECAMY: Nowe zasady na czas upałów nie obejmą wszystkich. Są wyjątki

Podstawa prawna

art. 53 ust. 1a ustawy z 26 stycznia 1982 r. – Karta Nauczyciela (j.t. Dz.U. z 2026 r. poz. 515)

art. 5 ustawy z 4 marca 1994 r. o zakładowym funduszu świadczeń socjalnych (j.t. Dz.U. z 2024 r. poz. 288)

Źródło: gazetaprawna.pl
Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381542mega.png

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.