Wyrok w sprawie renty z tytułu niezdolności do pracy jest nieważny, jeśli sąd wydał go po przeprowadzeniu rozprawy mimo usprawiedliwionej nieobecności ubezpieczonego. Wtedy sąd powinien odroczyć sprawę.
Tak orzekł Sąd Najwyższy (SN) w sprawie kobiety, która walczyła przed sądem o rentę z tytułu całkowitej niezdolności do pracy. ZUS jej odmówił, powołując się na opinie lekarskie, z których wynikało, iż jest ona zdolna do pracy. Tak samo uznał sąd okręgowy pracy i ubezpieczeń społecznych po zapoznaniu się z ekspertyzami neurologa, internisty, chirurga, psychiatry oraz psychologa.
Ubezpieczona złożyła apelację od tego wyroku do sądu apelacyjnego. Sąd odmówił jej jednak prawa do renty, wskazując, iż zgadza się z ustaleniami lekarzy dokonanymi w sądzie I instancji. Kobieta skierowała więc skargę kasacyjną do SN. Jej zdaniem wyrok sądu apelacyjnego jest nieważny. To dlatego, iż rozpoznawał on apelację od wyroku sądu okręgowego wydanego podczas jej usprawiedliwionej nieobecności, o czym sąd apelacyjny wiedział.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.