Wiktorowska: Przedsiębiorcze matki zawstydziły rząd

20 sierpnia 2015

Polacy nie raz udowodnili, że w sytuacjach zagrożenia potrafią się zjednoczyć. Tak też było w przypadku przedsiębiorczych matek, które skutecznie się zorganizowały w walce o swoje prawa. Do tego typu sytuacji pewnie by nie doszło, gdyby nie błędy popełnione przez rząd, które w ramach prac legislacyjnych nie zostały wychwycone przez Sejm i Senat ani przez Kancelarię Prezydenta RP.

Powodem awantury stała się ustawa z 15 maja 2015 r., o zmianie ustawy o świadczeniach pieniężnych z ubezpieczenia społecznego w razie choroby i macierzyństwa oraz niektórych innych ustaw (Dz.U. z 2015 r. poz. 1066), która miała ograniczyć możliwość wyłudzania wysokiego zasiłku chorobowego w zamian za miesięczne opłacanie dobrowolnych składek na ubezpieczenie chorobowe w maksymalnej wysokości. Prace nad dokumentem trwały wyjątkowo długo. W lutym 2013 r. rząd przygotował założenia do ustawy zrównującej prowadzących firmy z pracownikami. Na gotowy projekt ustawy trzeba było jeszcze czekać blisko rok. Dopiero w październiku 2014 r. dokument trafił do Sejmu. Ten uchwalił ustawę 15 maja tego roku. Senat nie miał żadnych uwag, więc 16 czerwca ustawa została przekazana prezydentowi Komorowskiemu, który podpisał dokument.

Pozostało 91% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące


Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381557mega.png
©℗

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.