Od 1 stycznia przestanie obowiązywać ustawa antykryzysowa. Stanie się tak, chocnie skończył się jeszcze kryzys, a przynajmniej obawa gospodarczego spowolnienia w związku z sytuacją w strefie euro. Do tej pory Polska nie odczuła boleśnie jego skutków, ale obserwując nerwowe działania rządu, który wszędzie szuka oszczędności, można się spodziewać, że sytuacja jest więcej niż poważna.
Dlatego dobrze, że resort pracy zaproponował trzy warianty wprowadzenia na dłużej niektórych rozwiązań zawartych w ustawie antykryzysowej. Najłatwiejszy do przeprowadzania zakłada ponowne uchwalenie specustawy na czas kryzysu, a najbardziej radykalny – stałe uelastycznienie organizacji czasu pracy w firmach.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
