Rok temu, 12 października 2012 r., premier Donald Tusk w swoim II expose zapowiedział zmianę sposobu oceny urzędów pracy i wynagradzanie ich za rzeczywiste efekty. Obiecywał, że będą one wreszcie premiowane za skuteczność w aktywizacji bezrobotnych, czyli za znalezienie dla nich realnych miejsc pracy. W niepamięć odejść miały takie mierniki efektywności, jak np. liczba zarejestrowanych w urzędzie bezrobotnych.
Kiedy w lutym tego roku rząd przystąpił do prac na zmianami w ustawie o promocji zatrudnienia i instytucjach rynku pracy, wydawało się, że wszystko zmierza ku realizacji tych obietnicy. Okazuje się jednak, że nagradzanie urzędników wyłącznie za rzeczywiste efekty szybko nie nastąpi. Ministerstwo Pracy i Polityki Społecznej (MPiPS) ciągle bowiem nie ma dobrego pomysłu na to, jak skuteczność badać. A pracownicy służb zatrudnienia wciąż nie wiedzą, na jakich zasadach od przyszłego roku będą im przyznawane dodatkowe wynagrodzenia.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.