Profilowanie bezrobotnych może prowadzić do dyskryminacji

Rozmowa kwalifikacyjna
W ramach profilowania będą zbierane informacje o bezrobotnych, które mają pomóc w zaszeregowaniu danej osoby do odpowiedniej grupy docelowej.ShutterStock
27 listopada 2013

Pośredniaki będą pozyskiwać coraz więcej informacji o bezrobotnych. Może to naruszać ich prywatność i prowadzić do dyskryminacji.

1572713-.jpg
Informacje o poszukujących pracy

To, jakie informacje o osobach poszukujących etatów będą od przyszłego roku pozyskiwane przez urzędy pracy, pozostaje wielką niewiadomą. Szczególne wątpliwości budzi sztandarowy pomysł reformy służb zatrudnienia, czyli profilowanie bezrobotnych, dzięki któremu pośredniaki mają lepiej dostosować wsparcie do konkretnych osób szukających pracy. Zdaniem dr. Wojciecha Wiewiórowskiego, generalnego inspektora ochrony danych osobowych (GIODO), przyporządkowywanie bezrobotnych do konkretnych grup, np. ze względu na estetykę wyglądu, może prowadzić do dyskryminacji. Dodatkowo o zasadach takiego różnicowania miałyby decydować przepisy rozporządzenia, a nie ustawy.

Pozostało 91% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące


Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381557mega.png
©℗

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.