Liczba zarejestrowanych mieszkańców wsi niemających zatrudnienia jest największa od siedmiu lat. W tej statystyce brakuje jednak 550 tys. osób bez zajęcia zbędnych w gospodarstwach rolnych.
W końcu ubiegłego roku na wsi zarejestrowanych było 955 tys. bezrobotnych. To o prawie 16 tys. więcej niż w tym samym okresie poprzedniego roku – wynika z danych resortu pracy. Ta statystyka nie pokazuje jednak w pełni rzeczywistej skali bezrobocia na wsi. Nie obejmuje bowiem osób zbędnych w gospodarstwach chłopskich. A jest ich bardzo dużo. – Szacuję, że rolnictwo ukrywa około 550 tys. osób praktycznie bezrobotnych – mówi dr Bożena Karwat-Woźniak z Instytutu Ekonomiki Rolnictwa i Gospodarki Żywnościowej. Dodaje, że ich liczba jest nawet o 20 proc. większa, jeśli uwzględni się biernych zawodowo, to znaczy osoby, które nie pracują i nie poszukują pracy, między innymi dlatego że zniechęciły się bezskutecznością starań o płatne zajęcie albo takich starań nie podejmowały, bo doszły do wniosku, że nie mają szans na zatrudnienie.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.