Znalazłam nową, atrakcyjną pracę. Zatrudniono by mnie nawet od razu, ale muszę się rozstać z dotychczasowym pracodawcą – opowiada pani Grażyna. – Obowiązuje mnie trzymiesięczny okres wypowiedzenia, moja dotychczasowa firma nie chce go skrócić. Nowy pracodawca postanowił na mnie zaczekać, ale spodziewa się, że podpiszę przedwstępną umowę o pracę. Jakie konsekwencje rodzi taka umowa.
Przedwstępna umowa o pracę nazywana jest też przyrzeczeniem zawarcia umowy o pracę. Podpisuje się ją, gdy potencjalny pracownik i potencjalny pracodawca są zdecydowani na zawarcie umowy o pracę, ale jej podpisanie muszą odsunąć w czasie. Takie odroczenie bardzo często wynika właśnie z konieczności odpracowania okresu wypowiedzenia w dotychczasowej firmie. Może też być spowodowane potrzebą ukończenia studiów, wyjazdem, przyczynami osobistymi. Przyrzeczenie zawarcia umowy o pracę powinno mieć formę pisemną (nie musi, ale lepiej, by miało) i musi określać najistotniejsze postanowienia planowanej umowy o pracę, a zatem: stanowisko, wymiar czasu pracy i wysokość wynagrodzenia oraz termin podpisania przyrzeczonej umowy.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.