Pani Marzena w ubiegłym roku zmieniła pracę. – Niestety, zbiegło się to w czasie z pogorszeniem mojego stanu zdrowia. Zaczęłam chorować, dostawałam coraz dłuższe zwolnienia lekarskie. Przełożony był wyrozumiały, nie robił problemów, niedawno jednak usłyszałam, że jestem pierwsza w kolejności do zwolnienia, właśnie ze względu na częste nieobecności. Zastanawiam się, czy jest to zgodne z prawem. Jestem ciężko chora, nie opuszczam pracy bez powodu – martwi się czytelniczka.
Niestety, szef ma jak najbardziej prawo do zwolnienia pani Marzeny. Dłuższe nieobecności w pracy są wystarczającym powodem do rozwiązania z nią umowy. Wszystko dlatego, że częste nieobecności oznaczają konieczność zmian w organizacji pracy w firmie, co więcej często powodują również większe koszty pracodawcy, który musi szukać osób na zastępstwo lub płacić innym pracownikom za nadgodziny.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
