Mniej uprawnień dla osób pracujących na część etatu

pracownik, praca, biuro, firma
Osoba pracująca na część etatu powinna być traktowana tak samo jak ta, która pracuje w pełnym wymiarze. ShutterStock
3 sierpnia 2015

Pani Monika niedawno rozpoczęła karierę zawodową. – Dostałam propozycję pracy w administracji publicznej, z tym że na pół etatu. Na początku wszystko było w porządku, ale po kilku miesiącach zauważyłam, że jestem traktowana jak pracownik gorszej kategorii. Nawet jeśli zostaję w pracy po godzinach, nie dostaję za to dodatkowego wynagrodzenia, nagrody mam znacznie niższe niż koleżanki pracujące na cały etat. Ostatnio, kiedy poszłam na przerwę obiadową, usłyszałam, że skoro pracuję tylko na część etatu, nie przysługuje mi regulaminowa przerwa. Tak chyba nie powinno być – denerwuje się czytelniczka

Osoba pracująca na część etatu powinna być traktowana tak samo jak ta, która pracuje w pełnym wymiarze. Gwarantuje to kodeks pracy. To jednak, niestety, tylko teoria. Widać to przede wszystkim na przykładzie nagród. Należy jednak pamiętać, że nagrody są uznaniowe, czyli to przełożony decyduje o wysokości bonusu dla każdego pracownika. Rzadko są sytuacje, w których osoba zatrudniona na pół etatu dostałaby wyższą nagrodę niż ta, która spędza w pracy osiem godzin. Trudno też tego wymagać, niezależnie od nakładu pracy wkładanego w wypełnianie obowiązków.

Pozostało 75% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.

Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381499mega.png