Urząd miasta może zawiesić strażnika na czas nieokreślony

prawo, sąd, sprawiedliwość
SN oddalił skargę kasacyjną.ShutterStock
12 października 2015

Pracownik straży miejskiej może być zawieszony w wykonywaniu swoich obowiązków nawet po roku od powzięcia przez pracodawcę informacji, że przeciwko podwładnemu toczy się sprawa karna. Tak orzekł Sąd Najwyższy.

Strażnik miejski w grudniu 2011 r. został tymczasowo aresztowany pod zarzutem dopuszczenia się rozboju. Urząd miasta poinformował go o skutkach wynikających z art. 35 ustawy z 21 listopada 2008 r. o pracownikach samorządowych (t.j. Dz.U. z 2014 r. poz. 1202 ze zm.). Zgodnie z nim stosunek pracy pracownika samorządowego tymczasowo aresztowanego ulega zawieszeniu z mocy prawa. Mimo wniosku prokuratury mężczyźnie nie został przedłużony areszt o kolejne trzy miesiące. Strażnik wrócił więc do pracy. O tym, że zostały mu postawione zarzuty karne, a akt oskarżenia przeciwko niemu trafił do sądu, urząd się dowiedział z rocznym opóźnieniem – dopiero w marcu 2013 r. Urząd miasta natychmiast zawiesił funkcjonariusza w pełnieniu obowiązków na podstawie art. 26a ustawy z 29 sierpnia 1997 r. o strażach gminnych (t.j. Dz.U. z 2013 r. poz. 1383 ze zm.). Przy czym postępowanie karne przeciwko mężczyźnie do tej pory toczy się w pierwszej instancji, a strażnik otrzymuje połowę wynagrodzenia.

Pozostało 66% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.

Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381499mega.png