Już za pięć lat zacznie brakować rąk do pracy. Ogromną dziurę na rynku tylko częściowo załatają imigranci.
Powrót do tradycyjnego wieku emerytalnego (kobieta 60 lat, mężczyzna 65 lat), jaki zamierza nam zafundować rząd PiS, spowoduje, że liczba osób w wieku produkcyjnym skurczy się w ciągu zaledwie pięciu lat aż o 1,2 mln. Gdyby tych zmian nie wprowadzono, spadek byłby dwa razy mniejszy – wynika z prognozy demograficznej GUS.
Powstanie więc duża wyrwa na rynku pracy. – Tę lukę wypełniać będą imigranci. Ale tylko w pewnym stopniu. Według szacunków już dziś legalnie pracuje w naszym kraju ok. 400 tys. Ukraińców. Prawdopodobnie drugie tyle robi to nielegalnie – wylicza prof. Elżbieta Kryńska z Uniwersytetu Łódzkiego.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.