W razie ujawnienia zatrudnienia na czarno firmy nie będą mogły już tłumaczyć inspektorom pracy, że dane osoby dopiero w dniu kontroli rozpoczęły wykonywanie obowiązków i jeszcze w tej samej dobie podpisane zostaną ich umowy. Takie obchodzenie przepisów jest obecnie możliwe, bo art. 29 par. 2 k.p. przewiduje, że jeżeli umowa o pracę nie została zawarta pisemnie, pracodawca powinien potwierdzić warunki zatrudnienia na piśmie najpóźniej w dniu rozpoczęcia pracy przez podwładnego. Rząd chce ten przepis zmienić. Ustalenia co do stron umowy, jej rodzaju oraz warunków zatrudnienia trzeba będzie potwierdzić jeszcze przed dopuszczeniem pracownika do wykonywania obowiązków. Tak wynika z rządowego projektu nowelizacji k.p., który trafił już do konsultacji społecznych.
– Pracodawcy wykorzystują obecne przepisy i unikają zarzutów o zatrudnienie na czarno. To syndrom pierwszej dniówki, czyli tłumaczenie – w razie kontroli – że dana osoba jest pierwszy dzień w pracy i za chwilę firma podpisze z nią umowę – tłumaczy Paweł Śmigielski, dyrektor Wydziału Prawno-Interwencyjnego OPZZ.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.