Likwidacja godzin karcianych, powrót sześciolatków do przedszkoli, zmiany w nadzorze pedagogicznym i postępowaniu dyscyplinarnym – to pierwsze zrealizowane przez PiS obietnice wyborcze w sferze edukacji. Ale nauczyciele nie mają powodów do radości.
Przed wyborami poprzednia minister edukacji zapowiadała: najpierw likwidacja Karty nauczyciela, później rozmowa o podwyżkach. Nauczycielskie związki domagały się ok. 10 proc. więcej. Po tym jak urząd objęła Anna Zalewska, postulat powrócił. Minister rozłożyła ręce, tłumacząc, że w tym roku na dodatkowe pieniądze nie ma już szans. Obiecała za to likwidację godzin karcianych, co miało osłodzić brak podwyżek.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.