Mąż pracuje po 12 godz. na zmiany jako dozorca w zamrażalni. Martwię się o niego, bo jest po sześćdziesiątce, do tego schorowany, więc praca w nocy mu nie służy. Obecnie jest jeszcze gorzej. Blisko od miesiąca jeden z pracowników choruje i zamiast w czterech pracują we trzech. Mąż w zasadzie chodzi do pracy codziennie: dziś wrócił po nocy, jutro idzie na dzień, a pojutrze znów na noc, potem na dzień itd. I zawsze po 12 godzin. Tak ma być w zasadzie do odwołania, gdyż trwa sezon owocowy. Czy jest to zgodne z prawem, czy nie powinien mieć więcej wolnego – pyta pani Monika.
Zasadą jest praca przez pięć dni w tygodniu oraz odpoczynek wynoszący co najmniej 11 godzin (następujących po sobie) w każdej dobie pracowniczej. Zatem podczas każdej doby pracownik może pracować maksymalnie 13 godzin. Ale w niektórych sytuacjach pracodawca ma prawo do odstępstw, co oznacza, że nie musi zapewniać regularnego odpoczynku w ustawowym wymiarze podczas każdej doby. Do wyjątków należy m.in. pilnowanie mienia i ochrona osób. Zatem w stosunku do pracowników ochrony pracodawca ma prawo stosować różne systemy czasu pracy, w tym szczególną odmianę systemu równoważnego, polegającą na przedłużeniu dobowego wymiaru czasu pracy nawet do 24 godzin!
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.