Brak rąk do pracy jest odczuwalny coraz bardziej. Tymczasem ok. 2,5 mln osób mogłoby podjąć zatrudnienie, tylko trzeba stworzyć im odpowiednie warunki.
Od czterech lat gospodarka rozwija się w dość szybkim tempie. W tym roku PKB może się zwiększyć nawet o 4 proc. Rośnie zapotrzebowanie na pracowników, a przedsiębiorcy mają kłopoty z zapełnieniem wakatów. Potwierdzają to liczne badania, m.in. firmy doradztwa personalnego i pracy tymczasowej Randstad. – Od wielu miesięcy apetyty przedsiębiorców na zwiększanie zatrudnienia utrzymują się na bardzo wysokim poziomie, a firmy mają coraz większe trudności z dotarciem do coraz mniejszej grupy chętnych do pracy, dlatego wdrażają nowe sposoby ich poszukiwania – mówi Monika Hryniszyn, członek zarządu Randstad. Wyniki badania przeprowadzonego przez tę firmę pokazują, że w ciągu ostatniego roku co piąty pracodawca zaczął prosić o rekomendacje własnych pracowników, inni rozszerzyli zakres poszukiwań, np. o znajomych. Duża grupa zaczęła korzystać z publikacji ofert na portalach poświęconych pracy. Co najbardziej znamienne – 47 proc. pracodawców przyznało, że poszukuje kandydatów w urzędach pracy, z czego niemal jedna trzecia zaczęła to robić dopiero w tym roku.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.