Według planów byłego szefa MON Antoniego Macierewicza miały liczyć 17 brygad i 53 tys. żołnierzy. Jak wynika z informacji DGP, docelowo najpewniej zamkną się w liczbie 20 tys. Chodzi o zamrożenie formacji, która – jak można wyczytać z dokumentów MON opracowanych w czasach Macierewicza – miała: „nasycić pole walki patriotyzmem”. Według naszych rozmówców na Wojska Obrony Terytorialnej nie ma pieniędzy. Brakuje oficerów i bazy szkoleniowej, a wojska operacyjne patrzą na tę formację nieufnie.
Na posiedzeniu sejmowej komisji obrony o przyszłość WOT walczyć miała ich zwolenniczka, posłanka z klubu parlamentarnego PiS Anna Siarkowska. Nie chciała jednak komentować naszych informacji.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
