Chcesz dostawać brytyjski zasiłek? Sorry, musisz pracować

2 października 2013

Brytyjscy bezrobotni, aby utrzymać prawo do zasiłków, będą musieli spędzać cały dzień w ośrodkach pośrednictwa pracy albo wykonywać prace społeczne. To pomysły konserwatywnego rządu na walkę z kulturą życia na zasiłkach oraz z szarą strefą.

Podczas trwającej w Manchesterze dorocznej konferencji Partii Konserwatywnej minister pracy i emerytur Iain Duncan Smith przedstawił plan, zgodnie z którym część bezrobotnych ma codziennie co rano stawiać się w ośrodkach pośrednictwa pracy, gdzie będą przez siedem godzin pod nadzorem specjalistów szukać nowego zatrudnienia bądź uczestniczyć w kursach doszkalających. Chodzi o tych bezrobotnych, którzy jeszcze nie są objęci przez Work Programme – uruchomiony w 2011 r. rządowy program pomocy dla długotrwale bezrobotnych z udziałem organizacji publicznych i prywatnych. Niestawianie się w ośrodkach pośrednictwa pracy oznaczałoby utratę prawa do zasiłków, co ma ograniczyć przypadki, w których osoby je pobierające jednocześnie pracują w szarej strefie.

– Zrobimy wszystko, co możemy, aby pomóc tym, którzy przeszli przez Work Programme i nadal nie mogą znaleźć pracy. Ale w przypadku tych, którzy nie starają się o to ze wszystkich sił, albo tych, których podejrzewamy o to, że oszukują system, czas powiedzieć: dość – zapowiedział Duncan Smith.

Pozostało 91% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.

Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381499mega.png