Komentarz GP: Urlop rzecz święta

25 lutego 2008

Czy się stoi, czy się leży, 20 lub 26 dni urlopu się należy. Bo już od ładnych paru lat nie dwa tysiące - tego kodeks pracy nikomu nie gwarantuje. Ale urlop w Polsce to wciąż rzecz święta. Dlatego, kiedy któraś ze stron stosunku pracy chce zmian w zasadach jego udzielania, ustawodawca musi być szczególnie uczulony, aby nie faworyzować żadnej ze stron i nie naruszyć delikatnej równowagi między pracownikami i pracodawcami.

Czy się stoi, czy się leży, 20 lub 26 dni urlopu się należy. Bo już od ładnych paru lat nie dwa tysiące - tego kodeks pracy nikomu nie gwarantuje. Ale urlop w Polsce to wciąż rzecz święta. Dlatego, kiedy któraś ze stron stosunku pracy chce zmian w zasadach jego udzielania, ustawodawca musi być szczególnie uczulony, aby nie faworyzować żadnej ze stron i nie naruszyć delikatnej równowagi między pracownikami i pracodawcami. Ci ostatni domagają się wydłużenia terminu, w którym pracownicy mogą wykorzystać zaległy urlop, na cały następny rok po tym, za który przysługiwał. W takiej sytuacji mogliby udzielać wolnego pracownikom nawet dopiero po 23 miesiącach pracy. A to już nie likwidacja barier w prowadzeniu działalności gospodarczej, a wyłom, który postawi pracodawców w uprzywilejowanej sytuacji wobec podwładnych.

Pozostało 91% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Autopromocja
381453mega.png
381455mega.png
381148mega.png
Źródło: GP

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.