Lekarz zapłaci 700 zł za czwarte i kolejne podejście do egzaminu specjalizacyjnego

Resort zdrowia chce skończyć z lekarzami podchodzącymi do egzaminu specjalizacyjnego na próbę. Co roku około stu z nich zgłasza się na egzamin po raz czwarty i kolejny. Rekordzista próbował siedmiokrotnie.

Zdanie państwowego egzaminu specjalizacyjnego (PES) jest warunkiem ukończenia specjalizacji i uzyskania przez lekarza dyplomu specjalisty. Co roku przystępuje do niego około 5 tys. osób. W pierwszym podejściu nie zdaje go 12 proc. lekarzy. Próbują więc w kolejnych terminach. Problem w tym, że wielu z nich składa wniosek o dopuszczenie do PES, ale do niego nie przystępuje. Tymczasem przygotowanie egzaminu, skompletowanie składów komisji, opracowanie pytań oraz wynajem sal są bardzo kosztowne.

Pozostało 64% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące


Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381557mega.png
©℗

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.