Firmy, zamiast szkolić, kupują kursy od innych przedsiębiorstw

Firmy szkoleniowe, które pozyskały dotacje z UE, znalazły sposób na to, żeby mieć mniej pracy i więcej środków dla siebie. Zamiast same organizować szkolenia, na które dostały unijne dofinansowanie, wolą je kupować na rynku od innych przedsiębiorców.

Od stycznia realizatorów projektów w Programie Operacyjnym Kapitał Ludzki obowiązują sztywne limity dotyczące kosztów administracyjnych. Zostały wprowadzone, ponieważ wcześniej firmy zawyżały te wydatki. Te znalazły jednak sposób, jak mieszcząc się w limicie, mieć mniej zadań w projekcie. Coraz częściej firmy, które otrzymały unijne pieniądze na organizację szkoleń we własnym zakresie, występują do urzędów marszałkowskich z prośbą o zgodę na zakup gotowych usług szkoleniowych na rynku. Wtedy nie muszą organizować cateringu, zatrudniać trenerów, drukować materiałów, gdyż tym wszystkim zajmuje się podwykonawca.

Pozostało 42% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące


Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381557mega.png
©℗

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.