Komentarz redakcji: Szpitale jak firmy

Dominika Sikora
Dominika SikoraDGP
14 września 2010

Koniec zabawy szpitali z kolejnymi ministrami zdrowia w ciuciubabkę. Koniec spychologii, kto odpowiada, a kto nie za długi placówek ochrony zdrowia. Samorządowcy przygotowują się do przekształceń szpitali w spółki i mają już gotowe pomysły, jak to robić.

To oznacza, że w 100 proc. będą odpowiadać za to, co się dzieje w ich szpitalach. Pacjenci będą wreszcie wiedzieli, kogo winić za złe usługi.

W ciągu ostatnich 10 lat z publicznej kasy na długi szpitali wydano co najmniej 10 mld zł. A z każdym kolejnym oddłużeniem samorządowcy i dyrektorzy szpitali zyskiwali pewność, że i następnym razem, jak wystarczająco głośno pokrzyczą, że szpitale stoją na skraju bankructwa, państwo wyciągnie do nich pomocną dłoń. Taka zabawa mogła trwać jeszcze kilka dobrych lat.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.