Pracownicy mogą zapomnieć o podwyżkach i premiach. To efekt ograniczania kosztów w przedsiębiorstwach oraz wysokiego bezrobocia. Pracodawcy nie są skłonni do podnoszenia pensji, bo pracownicy nie mają dokąd odejść. Z kolei pracownicy boją się prosić o podwyżki, wiedząc, że na ich miejsce jest kolejka chętnych – tłumaczy Karolina Sędzimir-Domanowska, ekonomistka PKO BP.
Co prawda po lutowym szczycie, kiedy stopa bezrobocia osiągnęła poziom 13 proc., w kolejnych miesiącach znacznie spadła (obecnie 11,4 proc.), ale jesienią, kiedy skończy się zapotrzebowanie na pracowników sezonowych, bezrobocie znów wzrośnie. Do końca roku o niemal 80 tys. osób. Na odczuwalny jego spadek można liczyć dopiero w 2011 roku.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
