Ewa Kopacz zdecydowała - chce kupić szczepionki na grypę. Tyle że nie na nową odmianę, ale na wirusa sezonowego. Minister zdrowia, po posiedzeniu komitetu pandemicznego, zapowiedziała, że pójdzie do premiera z rekomendacją zakupu kolejnych szczepionek na zwykłą grypę. Tymczasem zmarła czwarta osoba zarażona A/H1N1.
Kopacz ogłosiła, jak rząd zamierza zareagować na lawinowy wzrost zachorowań na grypę. Po pierwsze z rządowych zapasów do aptek trafi 75-80 tysięcy porcji leku antygrypowego tamiflu. "Jeżeli te porcje będą się rozchodziły szybko, skierujemy do aptek kolejne dawki leku" - zastrzegła minister zdrowia.
Poza tym lekarze mają dostać instrukcje, komu w pierwszej kolejności podawać leki, m.in. kobietom w ciąży po 12. tygodniu ciąży, a także dzieciom do lat 2, któe cierpią na choroby przewlekłe.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.