Z wprowadzenia półrocznego urlopu rodzicielskiego mogą cieszyć się wszyscy, ale nie pracodawcy. Skoro ten dodatkowy czas na opiekę nad dzieckiem ma być płatny (60 lub 80 proc. zasiłku macierzyńskiego), rodzice chętnie będą z niego korzystać. A to oznacza, że znacznie wydłuży się czas nieobecności rodziców w pracy związany z urodzeniem się dziecka.
Co więcej, matka i ojciec będą mogli wymieniać się nowymi uprawnieniami. Umożliwi im to łatwiejsze godzenie życia prywatnego z zawodowym, ale dla pracodawcy może oznaczać trudności z organizacją pracy, skoro nie wie, czy w najbliższym czasie dany pracownik nie zdecyduje się na dłuższą absencję w firmie.
Dostosowani rodzice
– Wprowadzenie nowych rozwiązań nie spędza snu z powiek pracodawcom, bo wiedzą, że muszą liczyć się z częściowym przejmowaniem niektórych obowiązków państwa wobec obywateli. Zapowiadając wprowadzenie nowych rozwiązań dla rodziców, premier podkreślał jednak, że przygotowany będzie cały pakiet zmian, w tym te dotyczące elastycznego czasu pracy w firmach – mówi Monika Gładoch, radca prawny i ekspert Pracodawców RP.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.