Pracodawcy chętnie przyjmą rządową pomoc na utrzymanie zatrudnienia, ale domagają się nowych rozwiązań, po które będą mogli łatwo i szybko sięgnąć, zanim wpadną w duże kłopoty.
Pracodawcy mają nadzieję, że zapowiadane przez wicepremiera Janusza Piechocińskiego antykryzysowe rozwiązania nie pozostaną wirtualne, jak to się stało z poprzednią ustawą, która miała w założeniu pomóc utrzymać zatrudnienie ok. 200 tys. osób. Okazało się jednak, że w czasie jej obowiązywania z pieniędzy na przestój, dodatku z tytułu obniżenia wymiaru czasu pracy czy dofinansowania do składek na ubezpieczenie społeczne skorzystało zaledwie niecałe 8 tys. zatrudnionych.
– Zanim rząd zacznie powielać rozwiązania antykryzysowe, powinien przeanalizować efekty działania ustawy obowiązującej do końca 2011 r. Wyraźnie widać, że np. dopłaty do przestoju czy szkoleń dla pracowników pozostały praktycznie niewykorzystane – uważa Witold Polkowski, ekspert Pracodawców RP.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.