Poradnia ubezpieczeniowa: Jak ZUS ustanawia hipotekę na nieruchomościach dłużnika

ZUS
ZUSShutterStock
2 lutego 2017

● Na jakich zasadach ZUS ustanawia hipotekę na nieruchomościach dłużnika● Do jakiego sądu wystąpić z żądaniem zapłaty odsetek od ZUS● Czy odpowiedzialność spadkobiercy zmarłego przedsiębiorcy wobec ZUS może ulec ograniczeniu● Dlaczego ubezpieczony nie musi składać do sądu wniosku o przywrócenie terminu

Jak wynika z art. 26 ust. 3 ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych (dalej: ustawa systemowa), dla zabezpieczenia należności z tytułu składek ZUS przysługuje hipoteka przymusowa na wszystkich nieruchomościach dłużnika, w tym także stanowiąca przedmiot współwłasności łącznej dłużnika i jego małżonka. Podobna regulacja zawarta jest w art. 109 ust. 1 ustawy o księgach wieczystych i hipotece. Wskazano tam, że wierzyciel, którego wierzytelność jest stwierdzona tytułem wykonawczym określonym w przepisach o postępowaniu egzekucyjnym, może na podstawie tego tytułu uzyskać hipotekę na wszystkich nieruchomościach dłużnika (hipoteka przymusowa). ZUS ma więc prawną możliwość ustanowienia hipoteki przymusowej na wszystkich nieruchomościach przedsiębiorcy i co do zasady niezależnie od wysokości należności z tytułu składek. Praktycznie może więc dojść do sytuacji, kiedy wysokość tych należności będzie zupełnie nieadekwatna do wartości obciążonej nieruchomości.

Ustawa o księgach wieczystych i hipotece przewiduje możliwość żądania zmniejszenia sumy hipoteki. Jeżeli zabezpieczenie hipoteczne jest nadmierne w ocenie dłużnika, może na podstawie art. 68 ust. 2 zdanie drugie tej ustawy żądać zmniejszenia sumy hipoteki. Jednak wierzyciel hipoteczny nie musi się zgodzić na obniżenie sumy hipoteki (tak: I. Heropolitańska, A. Drewicz-Tułodziecka, K. Hryćków-Mycka, „Ustawa o księgach wieczystych i hipotece” [w:] I. Heropolitańska, A. Drewicz-Tułodziecka, K. Hryćków-Mycka, P. Kuglarz, „Ustawa o księgach wieczystych i hipotece oraz przepisy związane. Komentarz” wyd. 3, Warszawa 2017). Nadmierność zabezpieczenia wystąpi, gdy suma hipoteczna przewyższa pozostałą do spłacenia kwotę należności głównej oraz zabezpieczonych hipoteką roszczeń o świadczenia uboczne. Taka sytuacja jednak nie występuje w opisywanej sytuacji.

Warto dodać, że zgodnie ze stanowiskiem Sądu Najwyższego zawartym w uchwale z 10 października 2014 r., sygn. akt III CZP 28/14, decyzja ZUS ustalająca wysokość należności z tytułu składek może stanowić podstawę wpisu hipoteki przymusowej na nieruchomości wchodzącej w skład majątku wspólnego dłużnika oraz jego małżonka wyłącznie wtedy, gdy została doręczona obojgu małżonkom. 

Podstawa prawna

Art. 26 ust. 3, ust. 3a ustawy z 13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych (t.j. Dz.U. z 2016 r. poz. 963 ze zm.).

Art. 68 ust. 2, art. 109 ust. 1 ustawy z 6 lipca 1982 r. o księgach wieczystych i hipotece (t.j. Dz.U. z 2016 r. poz. 790 ze zm.).

O tym, czy odsetki są rzeczywiście należne, zdecyduje sąd, niemniej trzeba pamiętać, że co do zasady sprawy z zakresu ubezpieczeń społecznych rozstrzygane są przez sądy pracy i ubezpieczeń społecznych (wydziały pracy i ubezpieczeń społecznych), a nie sądy cywilne (wydziały cywilne).

W myśl przepisów ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych, jeżeli ZUS w terminach przewidzianych w przepisach określających zasady przyznawania i wypłacania świadczeń pieniężnych z ubezpieczeń społecznych nie ustalił prawa do świadczenia lub nie wypłacił tego świadczenia, jest zobowiązany do wypłaty odsetek w wysokości odsetek ustawowych określonych przepisami prawa cywilnego. Nie dotyczy to przypadku, gdy opóźnienie w przyznaniu lub wypłaceniu świadczenia jest następstwem okoliczności, za które zakład nie ponosi odpowiedzialności.

Zasady przyznawania i wypłacania świadczeń emerytalno-rentowych reguluje natomiast ustawa o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych (dalej: ustawa emerytalna). Zgodnie z ustawą emerytalną organ rentowy wydaje decyzję w sprawie prawa do świadczenia lub ustalenia jego wysokości po raz pierwszy w ciągu 30 dni od wyjaśnienia ostatniej okoliczności niezbędnej do wydania tej decyzji. W razie ustalenia prawa do świadczenia lub jego wysokości orzeczeniem organu odwoławczego (w tym wypadku – sądu) za dzień wyjaśnienia ostatniej okoliczności uważa się również dzień wpływu prawomocnego orzeczenia sądu. Sąd, wydając orzeczenie, stwierdza odpowiedzialność organu rentowego. Jeśli w sentencji wyroku zmieniającego decyzję ZUS o odmowie przyznania renty nie zostało zamieszczone tego rodzaju orzeczenie, stronie przysługiwał wniosek o uzupełnienie wyroku w tym zakresie w trybie art. 351 par. 1 kodeksu postępowania cywilnego, z którego warto było skorzystać.

Bez wątpienia zatem sąd przyznający świadczenie w sentencji wyroku powinien zamieścić orzeczenie w przedmiocie odpowiedzialności organu rentowego, tj. o istnieniu takiej odpowiedzialności bądź jej braku, ponieważ jego brak oznacza, że sąd albo uważa, iż nie ma w danej sprawie odpowiedzialności organu, albo w ogóle nie wyjaśnił i nie rozstrzygnął tej kwestii.

W opisanej sytuacji pojawia się wątpliwość, czy kwestia odpowiedzialności organu rentowego, a co się z tym wiąże, rozstrzygnięcia w zakresie wypłaty odsetek, powinna zostać rozpatrywana w toku postępowania cywilnego, skoro właściwym sądem w sprawach z zakresu ubezpieczeń społecznych, w tym w zakresie stwierdzenia odpowiedzialności ZUS, jest sąd pracy i ubezpieczeń społecznych. Wydaje się, że ubezpieczona powinna raczej złożyć do ZUS wniosek o wypłatę odsetek, co w razie jego nieuwzględnienia skutkowałoby wydaniem odmownej decyzji ZUS, od której przysługiwałoby jej odwołanie do sądu pracy i ubezpieczeń społecznych. Wystąpienie bezpośrednio z pozwem do sądu cywilnego może się bowiem i tak zakończyć przekazaniem przez sąd sprawy do rozstrzygnięcia ZUS.

Podstawa prawna

Art. 85 ust. 1 ustawy z 13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych (t.j. Dz.U. z 2016 r. poz. 963 ze zm.).

Art. 118 ust. 1 ustawy z 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych (t.j. Dz.U. z 2016 r. poz. 887 ze zm.).

Art. 351 par. 1 i art. 4778 par. 1 ustawy z 17 listopada 1964 r. – Kodeks postępowania cywilnego (t.j. Dz.U. z 2016 r. poz. 1822 ze zm.).

Do należności z tytułu składek na ubezpieczenie społeczne zastosowanie znajdują m.in. art. 98 par. 1 i 2 pkt 1, 2, 5 i 7 i art. 100 ordynacji podatkowej. Jak wynika z art. 98 par. 1 tej ustawy, do odpowiedzialności spadkobierców za zobowiązania podatkowe spadkodawcy stosuje się przepisy kodeksu cywilnego o przyjęciu i odrzuceniu spadku oraz o odpowiedzialności za długi spadkowe.

Zgodnie z art. 100 par. 1 ordynacji podatkowej organ podatkowy orzeka w jednej decyzji o zakresie odpowiedzialności lub uprawnień poszczególnych spadkobierców na podstawie decyzji ostatecznych wydanych wobec spadkodawcy oraz jego zobowiązań wynikających z prawidłowych deklaracji. Co ważne, obciążenie spadkobiercy składkami, które ciążyły na spadkodawcy, jest możliwe dopiero w wyniku wydania decyzji określającej zobowiązanie konkretnego spadkobiercy. Musi to być taka decyzja, co do prawidłowości której nie toczy się postępowanie sądowe (por. wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Lublinie z 3 listopada 2011 r., sygn. akt III SA/Lu 310/11). Żona zmarłego przedsiębiorcy ponosi więc co do zasady odpowiedzialność za długi składkowe na mocy stosownej decyzji tego podmiotu.

W wyniku zmiany przepisów kodeksu cywilnego obowiązujących od 18 października 2015 r. spadkobierca, który nie składał oświadczenia w sprawie przyjęcia spadku, nabywa go z dobrodziejstwem inwentarza, a więc z ograniczeniem odpowiedzialności za długi do wysokości spadku. W starym stanie prawnym brak oświadczenia oznaczał przyjęcie spadku wprost (bez ograniczenia odpowiedzialności za długi). W opisywanej sytuacji jednak wskazano, że żona przyjęła spadek z dobrodziejstwem inwentarza.

W podobnej sprawie wypowiadał się Sąd Okręgowy w Legnicy w wyroku z 29 kwietnia 2016 r., sygn. akt V U 207/16. Sąd przyjął, że ZUS powinien w decyzji wskazać, iż odpowiedzialność spadkobiercy w takim przypadku ulega ograniczeniu. Dodatkowo zaakcentował, że zastrzeżenie to jest o tyle istotne, iż decyzją ZUS jest związany organ egzekucyjny. Ostatecznie sąd przyjął, że w takim przypadku decyzja ZUS o odpowiedzialności spadkobiercy za długi musi być pełna i powinna uwzględniać zakres odpowiedzialności wynikający ze sposobu przyjęcia spadku.

Podsumowując można stwierdzić, że decyzja wymaga uzupełnienia, bo nie zawiera zastrzeżenia, iż odpowiedzialność spadkobiercy jest ograniczona do wysokości ustalonego w inwentarzu stanu czynnego spadku. Wskazane jest zatem złożenie odwołania do sądu pracy i ubezpieczeń społecznych, zgodnie z pouczeniem znajdującym się w decyzji.

Podstawa prawna

Art. 97, art. 98 par. 1 i 2 pkt 1,2,5 i 7, art. 100 i art. 101 ustawy z 29 sierpnia 1997 r. – Ordynacja podatkowa (t.j. Dz.U. z 2015 r. poz. 613 ze zm.).

Art. 31 i art. 32 ustawy z 13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych (t.j. Dz.U. z 2016 r. poz. 963 ze zm.).

Odwołanie wniesione po terminie jest, zgodnie z ogólną zasadą, bezskuteczne (art. 167 kodeksu postępowania cywilnego; dalej: k.p.c.) i podlega odrzuceniu (art. 4779 par. 3 k.p.c.). Pismo spóźnione może być skutecznie wniesione ponownie po uzyskaniu przez stronę przywrócenia terminu do jego wniesienia (art. 168 k.p.c). W sprawach z zakresu ubezpieczeń społecznych postępowanie o przywrócenie terminu w odniesieniu do odwołania, czyli pisma wszczynającego postępowanie, nie jest jednak stosowane. Dlatego też złożenie wniosku o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania jest bezprzedmiotowe. Potwierdza to m.in. stanowisko Sądu Najwyższego zawarte w wyroku z 24 czerwca 2015 r., sygn. akt I UK 347/14, gdzie zaakcentowano, że w odrębnym postępowaniu w sprawach z zakresu ubezpieczeń społecznych, w odniesieniu do odwołania wszczynającego postępowanie sądowe, nie są stosowane ogólne reguły postępowania o przywrócenie terminu przewidziane w art. 168 i nast. k.p.c.

Co istotne, sąd z urzędu w trakcie wstępnego badania sprawy odwoławczej dokonuje nie tylko sprawdzenia zachowania przez stronę terminu do wniesienia odwołania, lecz także – w przypadku stwierdzenia opóźnienia – ocenia jego rozmiar oraz przyczyny. Sąd może więc potraktować spóźnione odwołanie tak, jakby zostało wniesione w terminie. Może tego dokonać pod warunkiem, że przekroczenie terminu nie jest nadmierne oraz nastąpiło z przyczyn niezależnych od skarżącego (art. 4779 par. 3 k.p.c.). Stanowisko to znajduje potwierdzenie w orzecznictwie sądowym (por. np. postanowienie Sądu Najwyższego z 29 września 1999 r., sygn. akt II UKN 490/99).

W opisywanej sytuacji doszło do niewielkiego przekroczenia terminu, bo za takie należy uznać opóźnienie wynoszące dwa dni. Problemem może się okazać wykazanie drugiej przesłanki – przyczyny niezależnej od skarżącego. Jako przykładowe stanowisko sądów można wskazać postanowienie Sądu Apelacyjnego w Gdańsku z 12 października 2012 r., sygn. akt III AUz 215/12, gdzie stwierdzono, że spóźnienia odwołania od decyzji organu rentowego nie usprawiedliwia stanowisko strony, iż błędnie odnotowała na otrzymanej decyzji datę. Działanie takie stanowi zależną od odwołującego przyczynę przekroczenia terminu w rozumieniu art. 4779 par. 3 k.p.c., po którym odwołanie ulega odrzuceniu.

Jest więc mało prawdopodobne, aby sąd uznał, że przekroczenie terminu nastąpiło z przyczyn od niego niezależnych. Przedsiębiorca miał bowiem możność wniesienia odwołania w terminie, a jedynie przez swoją nieuwagę nie dopełnił ustawowego terminu. Szanse na uwzględnienie odwołania przez sąd są więc nikłe.

Podstawa prawna

Art. 4779 par. 1 i 3 ustawy z 17 listopada 1964 r. – Kodeks postępowania cywilnego (t.j. Dz.U. z 2016 r. poz. 1822 ze zm.).

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381425mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.