Autopromocja

Emperia w patowej sytuacji [WYWIAD]

podatki, praca
Istnieje możliwość, żeby spółki P1 i Emperia H. wystąpiły z powództwem ustalającym przeciwko sobie. Wówczas mogłyby one wnioskować do sądu administracyjnego o zawieszenie toczącego się przed nim postępowania. ShutterStock
6 lutego 2017

- Spółki mogą wystąpić z powództwem przeciwko sobie, jeżeli nie chce tego zrobić fiskus - uważa dr Jacek Drosik, doradca podatkowy, Kancelaria Ślązak Zapiór i Wspólnicy.

Artykuł 199a par. 3 ordynacji podatkowej przewiduje wystąpienie do sądu powszechnego, gdy z dowodów zgromadzonych w toku postępowania wynikają wątpliwości co do istnienia lub nieistnienia stosunku prawnego lub prawa. W tej sprawie jednak – jak wynika z komunikatu spółki – organ nie ma wątpliwości, że była zgoda spółek na umorzenie udziałów, a zatem, że było ono dobrowolne. Zdaniem organu umorzenie przymusowe było czynnością pozorną, zmierzającą do osiągnięcia celu sprzecznego z prawem podatkowym. Miało na celu jedynie przepływ pieniędzy ze spółki-córki (P1) do spółki-matki (Emperii H.) bez obowiązku zapłaty podatku.

Moim zdaniem nie, ponieważ sąd administracyjny jest sądem prawa. Nie prowadzi postępowania dowodowego. Sąd administracyjny – najpierw wojewódzki, potem, w razie skargi kasacyjnej, Naczelny Sąd Administracyjny – będzie tylko badał, czy organ podatkowy działał w granicach swobodnej oceny dowodów i czy nie naruszył art. 191 ordynacji. Zgodnie z tym przepisem organ podatkowy ocenia na podstawie całego zebranego materiału dowodowego, czy dana okoliczność została udowodniona. Sąd administracyjny może więc dojść do wniosku, że zebrany materiał dowodowy nie usuwa wątpliwości, czy było to umorzenie przymusowe czy dobrowolne.

Otworzyłaby się droga do powództwa ustalającego, składanego do sądu powszechnego.

Organ podatkowy.

Istnieje możliwość, żeby spółki P1 i Emperia H. wystąpiły z powództwem ustalającym przeciwko sobie. Wówczas mogłyby one wnioskować do sądu administracyjnego o zawieszenie toczącego się przed nim postępowania. Sąd mógłby to uczynić, uznając, że rozstrzygnięcie sporu zależy od wyniku postępowania przed sądem powszechnym. Słowem, sąd administracyjny musiałby postanowić, że od rozstrzygnięcia sprawy przed sądem powszechnym zależy możliwość rozstrzygnięcia sprawy podatkowej.

Tak, zwłaszcza gdy przedmiot sporu jest duży.

Tak, dywidendy byłyby zwolnione jako dochody z zysku osób prawnych. Sądzę, że spółki świadomie nie zdecydowały się na dywidendę.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.