Komentarz redakcji: Wielki fiskus patrzy

Ewa Matyszewska
Ewa MatyszewskaDGP
16 marca 2010

Wielki Brat, postać stworzona przez George’a Orwella w „Roku 1984”, symbolizuje totalną kontrolę wszystkiego. W praktyce podatkowej za Wielkiego Brata uważani są kontrolerzy fiskusa. Gdy rozpoczynają swoje czynności, kontrolowany popada w panikę.

Pytanie tylko – dlaczego? Jeśli płacimy podatki, nie ukrywamy dochodów, nie zawieramy dziwnych transakcji, nie mamy się czego obawiać. Zadaniem urzędników jest sprawdzanie, jak wywiązujemy się z obowiązków podatkowych. Gdy tego nie robimy, trudno oczekiwać nagrody. Może powinniśmy nauczyć się płacić podatki. Wtedy kontrola skarbowa stanie się mniej dotkliwa, a spojrzenie Wielkiego Brata złagodnieje.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381425mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.