Autopromocja

Zaświadczenie od fiskusa o zwolnieniu z VAT niewiele znaczy

7 lutego 2011

Nawet zaświadczenie z fiskusa potwierdzające, że nie ciąży na nas obowiązek zapłaty VAT, nie uchroni nas przed zapłatą podatku, jeśli urząd skarbowy zmieni zdanie.

Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną spółki cywilnej, od której fiskus zażądał VAT od używanego BMW sprowadzonego z Niemiec. NSA nie miał wątpliwości, że nabycie auta stanowiło wewnątrzwspólnotowe nabycie towaru (WNT) i jako takie podlega opodatkowaniu VAT w Polsce.

Skarżąca spółka jest zarejestrowanym podatnikiem VAT-R oraz VAT-R/UE w zakresie rozliczeń transakcji wewnątrzwspólnotowych. W sierpniu 2006 r. nabyła używany samochód, co udokumentowano fakturą. Zaraz potem firma ujęła auto w ewidencji środków trwałych. We wrześniu złożyła w urzędzie skarbowym wniosek o wydanie zaświadczenia potwierdzającego brak obowiązku uiszczenia VAT z tytułu przywozu z innego państwa członkowskiego środka transportu, tzw. formularz VAT-25. Urząd wydał zaświadczenie, z którego wynikało, że na podatniku nie ciąży obowiązek uiszczenia. Po kontroli fiskus jednak uznał, że nabycie BMW podlegało VAT. Stwierdził także, że spółka nie złożyła informacji o wewnątrzwspólnotowym nabyciu środków transportu i nie wykazała go w deklaracji VAT-7. Ostatecznie fiskus zażądał ponad 20 tys. zł z tytułu zaniżonego VAT.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.