Bułki i kawa dla pracowników to żadne śniadanie

biuro praca
Zdaniem fiskusa spółka w ten sposób dostarczała pracownikom darmowe śniadanie i powinna w związku z tym odprowadzić ponad 100 tys. euro. ShutterStock
4 października 2017

Śniadanie to nie kawa i bułki – stwierdził niemiecki sąd podatkowy w Münster.

Dlaczego sąd podatkowy musiał zajmować się podobną sprawą? Jak donosi niemiecki portal thelocal.de   chodziło o… zaległe podatki, których niemiecki fiskus zażądał od jednej z firm informatycznych. Serwowała ona swoim 80 pracownikom (oraz gościom) dość skromny posiłek w biurowej kantynie. Mogli oni liczyć na zwykłą bułkę (bez masła, sera itp.) oraz kawę z automatu.

Pozostało 91% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące


Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: GazetaPrawna.pl / Dziennik Gazeta Prawna
Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381557mega.png
©℗

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.